Opis oferty
Ciche i spokojne, nowe osiedle domków szeregowych w Ustce zachodniej. Do plaży 20 min spacerem przez piękny sosnowy las, do centrum miasta 15 min. Na osiedlu znajdują sie stołówki, boisko sportowe, kościół, sklep "Biedronka".
Pokoje gościnne z
- łazienkami
- aneksem kuchennym,
- większość z balkonami.
- Czajniki i naczynia.
Na posesji grill oraz parking.
Serdecznie zapraszamy !
Informacje o ofercie
Udogodnienia
Na terenie obiektu
- grill
- ogród
- ogrodzona posesja
- parking
W pokoju
- łazienka
- balkon
- czajnik
- komplet naczyń
- prysznic
- telewizor
W kuchni
- lodówka
- udostępniamy aneks kuchenny dla gości
Opinie o obiekcie
NIE POLECAM ZLODZIEJE OSZUSCI PATOLOGIA OMIJAC SZEROKIM LUKIEM
Witam. Przebywaliśmy z narzeczonym w kwaterze na ul. Liliowej 11 w Ustce w czasie 23-29 sierpnia. Szczerze NIE POLECAM!!! Zacznę od tego że Pani Zenona (właścicielka tej kwatery) oszukała Nas przez telefon odnośnie odległości do morza, ponieważ usłyszeliśmy ze jest to 10 minut drogi. W efekcie codziennie chodziliśmy 30 minut. We środę chcieliśmy wybrać się na rowery, które z chęcią wypożyczył nam Pan z którym załatwialiśmy wszystkie formalności (mąż pani Zenony ), ponieważ cały tydzień nie widzieliśmy na oczy Pani z którą rozmawialiśmy przez telefon załatwiając kwaterę ale o tym później. Gdy narzeczony poszedł zapytać czy można otworzyć bramę która była mechaniczna (nie wiedzieliśmy że była otwarta i można było ją po prostu przesunąć ręcznie. Mogliśmy tego nie wiedzieć nie znając miejsca. Chcieliśmy jechać na wycieczkę do Doliny Charlotty.) usłyszał teks "co Ty chłopie nie masz jaj? Siły nie masz czy co? " Mój Narzeczony nie wiedział jak się zachować, po czym skierował się w stronę samochodu i wyjeżdżał bez słowa. A ja nie wiedziałam co jest grane. Dopiero jak poszłam do tego Pana to już zrozumiałam dlaczego Mój mężczyzna miał taki kiepski humor. Ten Pan powiedział do mnie uwaga cytuje : ( Skąd Pani wyrwała tego chłopa? On siły w ogóle nie ma. Pewnie Pani go gdzieś tam znalazła bo nie sądzę żeby to On znalazł Panią)... Ach jak że się zdenerwowałam. Ale też nie wiedziałam jak zareagować. No i samo to było dla Nas nieprzyjemnie. Dodam tylko że później właściciel tłumaczył że te teksty to miała być forma żartu i gdybyśmy powiedzieli że czujemy się urażeni to inaczej wyglądałyby nasze relacje. Tak tłumaczył do Nas mąż Właścicielki. Pominę fakt że na żadnych wakacjach nigdy nikt Nas tak nie potraktował. NIGDY I NIGDZIE!!!!!!!! Następna sprawa. Drzwi wejściowe przez kuchenny aneks do pokoju. Mieliśmy pokój od strony podwórka. Cały tydzień mieliśmy PROBLEM z otwieraniem i zamykaniem tych drzwi ponieważ klucz ciężko wchodził i wychodził z zamka. Zgłosiliśmy to. Przyszedł właściciel. Wlał do zamka wd40 ale no do konać tygodnia musieliśmy się szarpać z tym zamkiem. Na koniec od właścicielki Pani Zenony usłyszeliśmy że Żadna z osób która w tym pokoju przebywała nie miała z tym zamkiem problemu, a skoro my mieliśmy to mogliśmy w ogóle nie zamykać tych drzwi. I to był argument. W sobotę w dzień w którym mieliśmy wyjeżdżać wykonałam do Pani Zenony telefon i prośbą aby jeśli to możliwe przyszła do Nas bo głównie chcieliśmy porozmawiać o zachowaniu jej męża względem nas gości. Pani zeszła do nas, przedstawiła się (zaznaczam jeszcze raz że to był JEDNYNY raz kiedy widzieliśmy tę Panią na oczy. ) Gdy zaczęliśmy mówić w czym leży problem, że Mąż tej Pani obraził Mojego narzeczonego to usłyszeliśmy odpowiedź ("Czego oczekujecie ode mnie? Że wrócę na górę i pokłócę się z mężem? Czego się spodziewaliście za tą cenę?") Tu wspomnę że udało się Nam wynegocjować cenę za dobę na jedną osobę z 45 zł na 40 zł czyli na dwie osoby płaciliśmy zamiast 90 zł to 80 zł za dobę na dwie osoby. Odpowiedziałam że mi zależało tylko na nienagannym zachowaniu względem nas gości. Powiedziałam też że mieszkaliśmy w tańszych kwaterach i ludzie względem nas byli naprawdę mili bardzo. Poczym Pani powiedziała do nas że jedyne co może to nas przeprosić. I na t się zakończyło. Podsumowując Państwo byli bardzo chamscy względem nas. Nie dałabym nawet jednej gwiazdki gdyby nie to że Państwo pożyczyli nam rowery do jazdy i Pan właściciel zajął się naszymi doszczętnie zmoczonymi przez deszcz ubraniami (powiesił je nam nad piecem i dzięki temu wyschły szybciej.) Dlatego daje skromną jedną gwiazdkę. Jeszcze raz zdecydowanie mówię że NIE POLECAM TEGO MIEJSCA ABSOLUTNIE!!!! Pozdrawiam wszystkich serdecznie. 😀
Okropni właściciele
